czwartek, 24 lipca 2014

Gadanie cd.

Dawno nas tu nie było. A pozmieniało się trochę. Otóż, nasz mały-duży człowiek został przedszkolakiem. Jeszcze oswajamy się z nową sytuacją. Mam dużo przemyśleń związanych z tym tematem i pewnie niejednokrotnie będę podejmować ten temat na blogu. Ale o tym wkrótce.

Tymczasem garść naszych pogaduszek.


- Mama wiesz, lubię mówić dupa, nie pupa tylko dupaaa. Wiesz?

***
- Czy w przedszkolu też tak brzydko mówisz? Pewnie nie podoba się to cioci.
- W przedszkolu mówię dupa po cichu.....

***
- Mama, nie ma już tego komara w łazience. Poleciał sobie. Otworzył sobie drzwi skrzydłem i poleciał do swojej koleżanki.

***

- Mama wiesz, nie lubiłem cię, gdy byłaś za oknem.
- Szkoda.
- Przepraszam. Teraz cię lubię.

***

- Mama jaki jest dziś dzień?
- Wtorek.
- A jutro?
- Środa.
- A kiedy będzie sobota?
- Za cztery dni synku.
- A niedziela?
- Niedziela będzie po sobocie.
- Szkoda. Chciałbym, żeby było dużo niedzieli. Dużo, dużo, dużo...
- Chyba bardzo lubisz niedzielę.
- Tak, bo wtedy wszyscy są w domu.

***


Sobota popołudniu:
- Mama, dawno nie chodziłem do przedszkola.... (a wczoraj był piątek w przedszkolu)

 ***

- Wiesz mama, coś ci powiem.
- Tak?
- Jesteś najwspanialszą moją mamą.

 ***
- Wiesz tata, fajny chłopak jesteś.

***

- Mama widziałem w sklepie rybę i ona była bez butów, wiesz?

***

- Może pójdziemy do dziadka. Może on mi coś kupi...

***

- Mama kto mieszka w górach?
- Górale.
- A jakie jeszcze inne zwierzęta?



8 komentarzy:

  1. Ale mi humor z rana poprawilaś.
    Przy rybie bez butów padłam:)))
    No i ostatni tekst idealne podsumowanie.
    Uwielbiam to wasze gadanie.
    Dobrze,że juz jestescie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :)
      Ostatnio jest mi ciężko zebrać się do pisania, więc chociaż nasze gadanie notuję:)
      Dziękuję :)

      Usuń
  2. Dzieci wspaniale pojmują świat:) Super przemyślenia ma Twój Synek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak. Czasem żałuję, że nam dorosłym brakuję już tej lekkości w pojmowaniu świata.

      Usuń
  3. Wojtek mój ostatnio na cały pociąg wydał polecenie: "teraz mówimy dupa!". Dobrze, że to w Londynie...

    A teraz będzie nachalna reklama: Miałabyś ochotę na twórcze wyzwanie? Po szczegóły zapraszam tu: http://mil-owo.blogspot.co.uk/2014/08/zrobmy-sobie-sztuke.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale się uśmiałam! niesamowite dziecko masz!! ;)
    Po prostu każda pogadanka stawiała mi przed oczami tą sytuację. Ja się śmieję do laptopa a mój Synek patrzy na mnie jak na idiotkę :P Taki mały a już zaobserwował, że coś z matką nie tak jak przy laptopie siedzi :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas:)
Zapraszam ponownie;)