czwartek, 1 sierpnia 2013

Duży mały Człowiek

Mało nas ostatnio na blogu z tej przyczyny, że mało nas w domu. Dużo czasu spędzamy na dworze, z tego powodu mało czasu możemy spędzić w sieci. Ale postaram się to wszystko nadrobić.

W ostatnim czasie moje Młode zostało poddane jakiejś magii, albo czemuś podobnemu. Z małego Człowieczka zamienił się w przemądrzałego, choć wciąż niewysokiego faceta. Jestem w szoku. A przecież jeszcze niedawno był taki nieporadny. A teraz mądruje się na każdym kroku. Ale to jest szalenie miłe i cieszy jak nic innego. Chociażby fakt, że podczas spaceru obdarowuje Matkę różnymi polnymi i nie tylko, kwiatami. Matka przy tym tak bardzo się zachwyca, że Maluch najwyraźniej nie może darować sobie tej jej uciechy i prawie na każdym spacerze wręcza rodzicielce chociażby małego chwaścika. Oto fotorelacja, przepraszam za jakość zdjęć, ale często robię je w biegu, pchając wózek lub trzymając Malucha za rękę:






 Pelargonia z miejskiego kwietnika, zerwana podczas mojej nieuwagi oczywiście...







Poza tym Maluch nie daje sobie w kaszę dmuchać. Na moją prośbę, by zaniósł miskę z sałatką do pokoju, odpowiedział z przekonaniem, że ma zajętą rękę, choć miał obie ręce wolne. Mam za swoje, bo często tak mówię do Dziecka, gdy ono chce, żebym mu coś zaraz, już, w danej chwili, natychmiast, bez zbędnej zwłoki podała. Ale przecież, gdy ręce mam wolne to podaję... Ech ta zbuntowana młodzież.
Ostatnio pouczył mnie także, gdy zobaczył, że odkurzaczem traktuję klawiaturę komputera, że "to nie jest podłoga, Mama odkurzaj podłogę!". Dziecko matkę sprowadzi do pionu, a raczej do podłogi...
Nie narzekam jednak, kwiaty rekompensują mi wszystko;)

10 komentarzy:

  1. buahha co za charakterek boski :D juz wiem, że mnie to tez czeka ale z 2 str to nie mogę się doczekać na te rozmówki.. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia choć spontaniczne - to tylko dodaje im uroku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Zdjęcia będą piękną pamiątką z tego okresu:)

      Usuń
  3. Ja też dostaję takie kwiatki :) A jak babcia była, to każda musiała po równo dostawać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne prezenty dostajesz! Ja mam swoje ususzone w budzie od wózka,bo nie nadążam z wazonikami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas także niektóre ususzyły się w wózku;)

      Usuń
  5. Oj, nie mogę się doczekać, kiedy mój synek podrośnie..
    Zazdroszczę Ci tych kwiatów;)
    I jaki mądraliński!Zresztą to jest przesłodkie u dzieci.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas:)
Zapraszam ponownie;)