piątek, 8 marca 2013

Szpinakowe naleśniki z twarogiem

Wspominałam kiedyś, że jestem fanką naleśników wszelkiej maści. Dziś propozycja kosmicznych, zielonych. Uwielbiam je. Świetnie smakują na ciepło i na zimno. Polecam!

ciasto:
1 opakowanie mrożonego szpinaku,
3 jajka,
1 szklanka mleka,
1 szklanka mąki pszennej,
szczypta soli

nadzienie:
300g twarogu,
1 mała cebula,
1 ząbek czosnku,
6 łyżek oliwy z oliwek,
2-3 łyżki natki pietruszki,
sól i pieprz.

Szpinak rozmrażam i odsączam na gęstym sitku. Następnie mieszam z roztrzepanymi jajkami, mlekiem, mąką i solą. Smażę cienkie naleśniki na lekko otłuszczonej patelni (smaruję tłuszczem przed każdą porcją ciasta).

Twaróg mieszam z oliwą z oliwek, drobno pokrojoną cebulą, zmiażdżonym czosnkiem oraz posiekaną natką pietruszki. Doprawiam do smaku solą i pieprzem.
Naleśniki nadziewam przygotowanym farszem i zawijam w rulony. Smacznego!





15 komentarzy:

  1. uwielbiam naleśniki w każdej postaci. Szpinak zawsze był w farszu, a nie w cieście, ale spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja używam szpinaku jako farszu, ale Twój przepis wygląda bardzo ciekawie. Z pewnością spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szpinak lubię tylko w Pizza Hut :D

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie dziś byly naleśniki ze szpinakiem :-)
    uwielbiam. a takich jak Twoje jeszcze nie jadłam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też uwielbia naleśniki, ale głównie na słodko, a jeśli robiłam ze szpinakiem to tylko jako nadzienie... Twoja wersja wygląda bardzo zachęcająco :) Koniecznie muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a tak to jeszcze nie robiłam? zazwyczaj to szpinak jest farszem.

    OdpowiedzUsuń
  7. ooooooooooooo takiej wersji szpinakowych naleśników nie znałam :D

    OdpowiedzUsuń
  8. w cieście szpinak?Takich jeszcze nie próbowałam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądają bosko.
    Znów inspirujesz:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie jadłam szpinaku, chyba czas się przełamać w końcu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo lubię szpinak, ale nigdy nie wpadłam na to by dać do ciasta na naleśniki! wygląda wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja robiłam ale ze szpinakiem "do wewnątrz " muszą spróbować Twoich ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam naleśniki, a te ze szpinakiem to już szczególnie.
    Polecam wersję z żółtym serem ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas:)
Zapraszam ponownie;)