wtorek, 5 lutego 2013

Faworki, czyli chrust



składniki:
300g mąki pszennej,
5 łyżek gęstej śmietany,
4 żółtka i jedno całe jajko,
szczypta soli,
1 łyżka spirytusu (ja pominęłam tym razem)
tłuszcz do smażenia


Z podanych składników wyrabiam jednolite ciasto. Następnie przez 5-10 minut obijam je wałkiem, do czasu, aż powstaną w cieście widoczne pęcherzyki. Potem rozwałkowuję cienko i wycinam paski o długości około 10 cm, w których robię nacięcie, a następnie przekładam przez uzyskany otwór jeden koniec paska. Smażę na głębokim tłuszczu. Po usmażeniu osuszam na ręczniku papierowym i posypuję cukrem pudrem. Smacznego!


Zapraszam  do zaglądania na profil facebookowy mojego bloga kulinarnego Saganek. Tam znajdziecie dużo ciekawych propozycji na proste i pyszne potrawy. 

https://www.facebook.com/pages/Saganek-moje-kulinarne-wariacje/340743549389107?ref=tn_tnmnhttp://



13 komentarzy:

  1. W tłusty czwartek to właśnie chrust lubię najbadziej:)za pączkami nie przepadam, no chyba, że są mojej babci:)

    OdpowiedzUsuń
  2. o nie, nie robię! :p zostawiam to teściowej :P
    pączki mogą nie istnieć ale chrust......mmmmmm...... :D
    ps- pierożki wyszły mi cudne, ale ciasto troszkę twardawe :/ nie wiem czemu chyba za dużo mąki... ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, jest trochę roboty z tym smażeniem, ale ile przy tym człowiek spróbuje takich ciepłych... Mmmm... pychota:D

      Możliwe, że za dużo mąki. A dałaś olej, bo mi zdarza się zapomnieć o nim;)

      Usuń
    2. dałam, dałam , wyszło 60 sztuk! na 2 dni było :P

      Usuń
    3. U nas też wyszło dużo. Chyba będziemy mieć dosyć na jakiś czas;)

      Usuń
  3. Oj chrust jest the best!!! A w pamięci to ten babciny... jak mi tego brakuje... Dziś chcę spróbować zrobić pierwszy raz pieczony w piekarniku. Ciekawe czy wyjdzie...

    OdpowiedzUsuń
  4. prześlij mi kilka bo na pewno nie zdobędę się ani na robienie faworków, ani pączków ani tym podobnych... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie Ci wyślę, bo u nas wyszło stanowczo za dużo...:D

      Usuń
  5. Narobiłaś mi smaka ...........
    Więc chyba też się zmotywuje, i zrobię faworki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie w domu od śmierci babci nie ma faworków nikt nie umie robic ;(
    Twoje wyglądają pysznieee

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja bym chętnie się do kogos wprosiła na gotowe :)

    OdpowiedzUsuń
  8. u Nas tez faworki są :) ale ja nie robiłam tylko teściowa.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas:)
Zapraszam ponownie;)