piątek, 18 stycznia 2013

Weekend u Babci i Dziadka i trochę muzyki

Dziś wyjazd do moich rodziców.
Mały Bu był tak bardzo podekscytowany pakowaniem i przygotowaniami, że nie mógł usnąć w ciągu dnia. Dlatego drzemki nie było. I wcale nie zapowiada się, żeby choć na chwilę zmrużył oko w samochodzie.

Rano zrobiliśmy laurkę dla Babci i Dziadka. Maluch zrobił mnóstwo kolorowych kresek i przykleił różne naklejki z samochodzikami i motorkami. Resztę zrobiłam ja - czyli sam napis. Wyszła naprawdę oryginalna kartka. A Bu tak bardzo rozkręcił się z rysowaniem, że dla baby chciał rysować kreski dosłownie wszędzie... Mały artysta.

A to moja ostatnia fascynacja. Wciąż chodzi mi po głowie... Jak ja lubię takie męskie wokale..


.

9 komentarzy:

Dziękuję za poświęcony czas:)
Zapraszam ponownie;)