niedziela, 18 listopada 2012

Pierogi z kaszą gryczaną


Zapraszam  do zaglądania na profil facebookowy mojego bloga kulinarnego Saganek. Tam znajdziecie dużo ciekawych propozycji na proste i pyszne potrawy. 

https://www.facebook.com/pages/Saganek-moje-kulinarne-wariacje/340743549389107?ref=tn_tnmnhttp://


Ostatnio postanowiłam wypróbować pierogi z nadzieniem z kaszy gryczanej. Myślę, że to całkiem niezła alternatywa dla wigilijnych pierogów z kapustą i grzybami.
Z tego co wymieszałam powstał ciekawy smak. Jak dla mnie najlepiej smakują mocno podsmażone, chociaż podobno polane śmietaną też są niezłe.
Dla Malucha wyszły w sam raz, ale dla nas zbyt mało słone. Następnym razem bardziej doprawię farsz. I na pewno zrobię na Święta i zabiorę na wigilię do rodziców. Zdziwią się pewnie...

Składniki na farsz:
3/4 szklanki kaszy gryczanej,
200g twarogu,
2 cebule,
1 jajko,
natka pietruszki,
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej,
sól, pieprz

Kaszę gotuję w osolonej wodzie. Cebulę kroję drobno i smażę na maśle. Do cebuli dodaję ugotowaną kaszę, twaróg, jajko, natkę pietruszki i gałkę. Dokładnie mieszam widelcem. Przyprawiam do smaku pieprzem i solą.

Przygotowuję ciasto na pierogi:
3 szklanki mąki,
1 szklana gorącej wody,
1 łyżka oleju,
Podane składniki łączę, aż powstanie elastyczne i gładkie ciasto.

Ciasto wałkuję, wykrawam krążki, na które nakładam nadzienie. Sklejam, wrzucam do wrzącej, osolonej wody i gotuję ok. 5 min. Najlepiej smakują smażone na patelni. Smacznego! 


15 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ja najbardziej mocno przypieczone:)

      Usuń
  2. Ja też kocham takie pierogi :D mniaaam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba my wszyscy;) Zwłaszcza te wigilijne...

      Usuń
  3. nie jadłam, ale chętnie spróbuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie jadłam, ale skoro tak wszyscy się zachwycają, to może kiedyś zrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ciekawe, co prawda za kaszą gryczaną nie przepadam - głównie za jej zapachem, ale może w pierożkach czuć ją zupełnie inaczej ? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym nadzieniu nie czuć tak bardzo kaszy, bo jest troszkę gałki muszkatołowej:)

      Usuń
  6. wygląda smakowicie :) też takie na patelni lekko przysmażone uwielbiam :) mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja sie pochwalę.Dzisiaj pierwszy raz zrobiłam Twoje pierożki!Przepis na ciasto troche zmodyfikowałam, jak to ja:), A efekt końcowy był taki,że mąż, który nie jada kaszy gryczanej, spałaszował kilka.Wyszły naprawdę pyszne.Przysmażone oczywiście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo:) Mój mąż również nie lubi kaszy gryczanej, a te pierożki smakowały mu bardzo.
      A co do ciasta, to ja za każdym razem modyfikuję przepis, bo sama nie wiem, która wersja smakuje mi najbardziej:)

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas:)
Zapraszam ponownie;)