piątek, 23 listopada 2012

Jesienna szarzyzna

Każdego dnia to samo. Wstaję rano i ten sam widok za oknem. Szaro. 
Od wielu dni dokładnie tak samo szaro. A dziś nie dość, że szaro to jeszcze ta mgła...

Przez ostatnie dni, na myśl o spacerze z Małym Bu, odechciewało mi się wszystkiego. Nie dość, że trzeba założyć na siebie te wszystkie warstwy, to jeszcze wychodząc żadnej frajdy, tylko ta szarzyzna. Zero słońca. Zero błękitnego nieba. Od wczoraj miałam jakieś załamanie. Niby nie jestem meteopatą, ale od patrzenia każdego dnia na ten sam kolor, największy optymista by padł psychicznie. Ja padłam.

Pociechę znajdowałam w zabawie z Dzieckiem. A dziś, sugerując się ostatnim wpisem Mamiczki o kartach Piotruś, zakupiłam dwa zestawy takowych. Będąc jeszcze na spacerze rozpakowaliśmy z Bu małe pudełeczka, żeby przejrzeć zawartość. Ale to jeszcze nic. 
Po obiedzie wytłumaczyłam Mężowi zasady gry i rozegraliśmy kilka partyjek. Uśmiałam się jak dziecko. Nie sądziłam, że przy czymś takim można się tak dobrze bawić. Nasz Synek patrzył na mnie z niepokojem. Najwyraźniej pomyślał, że matce odbiło do reszty. O ile zupełnie nie znam się na tradycyjnych kartach i pojęcia nie mam co do kier, czerwo itp. tak karty Piotruś uwielbiałam zawsze. 

Jak mogłam o nich zapomnieć. Polecam wszystkim. Świetna zabawa. A Mamiczce dziękuję za trafioną zabawkę dla mnie. Humor mi wrócił i niestraszny mi kolejny szary dzień. 


12 komentarzy:

  1. O niedługo Mały Bu będzie grał z mamą w Piotrusia.Z Mają rozegrałam 1szą partyjkę w Piotrusia jak miała niecałe 3 lata. To była jedyna gra i do tej pory jest, w której chce przegrać, bo.. zawsze chce mieć Piotrusia...

    OdpowiedzUsuń
  2. głowa do góry, może jutro zaświeci słońce i będzie lepiej:) wierzyć w to!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Dziś za oknem nadal szaro, ale w duszy lepiej;)

      Usuń
  3. my z ustęsknieniem czekamy na śnieg, bo chociaż on troszkę tą szarość zmieni

    głowa do góry i kubek kakao polecam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) My również czekamy na śnieg:) A kakao uwielbiam i czekoladę też:D

      Usuń
    2. ja tam wypatruje białego puchu bo zaraz kombinezon Muminkowy będzie za mały ;-))

      Usuń
  4. U mnie to samo... Nie łam się, niedługo będzie wiosna;P

    OdpowiedzUsuń
  5. my karty już mamy tylko czekam aż synek podrośnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie ma to jak spędzanie czasu cała rodziną :) cudowne chwile.To bardzo rzadkie w tych czasach niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety rzadkie. Takie czasy. Tym bardziej cieszą takie chwile jak gra w karty:)

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas:)
Zapraszam ponownie;)