środa, 7 listopada 2012

Hipopotam

Jeśli komuś się wydaje, że czytanie dziecku książek, wiąże się z błogim lenistwem na kanapie, to niech przeczyta trzy razy pod rząd głośno i wyraźnie wiersz Wandy Chotomskiej "Hipopotam". Dziś rano moje Dziecko zażyczyło sobie przeczytania właśnie tej książeczki.



Mały Bu ostatnio bardzo upodobał sobie wiersze. Codziennie czytamy wiersze Jana Brzechwy. Jednak wiersze Brzechwy, nawet cała książeczka pt. "Najpiękniejsze wiersze dla dzieci" licząca około 50 utworów to małe piwo w stosunku do jednego "Hipopotama". Ale czego nie robi się dla Malucha. Mój Synek miał dziś parcie dokładnie na ten wiersz i to wiele razy. Przeczytałam trzy razy, po czym stanęłam na rzęsach, aby odwrócić Jego uwagę od hipopotamka, bo najzwyczajniej w świecie, bolały mnie policzki.
Jeśli nie wierzycie, odsyłam Was do tekstu klik.
A swoją drogą wiersz jest genialny! Jeśli nie trzeba powtarzać go bez przerwy to naprawdę można poćwiczyć sobie organy mowy.

11 komentarzy:

  1. Mamy tę książkę i czytamy dość często :))

    OdpowiedzUsuń
  2. my też mamy i czytamy ;) część już nawet na pamięc znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. My książeczkę mamy od niedawna:) Ja po tylu przeczytaniach, w tak krótkim czasie również znam na pamięć niektóre części Hipopotamka:) Myślę, że do końca tygodnia zapamiętam już wszystkie słowotwórcze połamańce językowe;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja właśnie jestem przy Brzechwie ale mój malec niewiele rozumie. W końcu dopiero kończy 3 miesiąc. Ale podobają mu się obrazki.
    A ten wierszyk to sobie chyba wydrukuję na później.

    OdpowiedzUsuń
  5. wierszyk jest świetny, my nie znałyśmy go.Mamy podobny,ale o chichopotamie:)dzisiaj z biblioteki pożyczyłyśmy.

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja się już nie mogę doczekać tego czytania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja bym już czytała takiemu maluszkowi:) Przecież kilkumiesięczne dziecko też chętnie słucha;) Zwłaszcza zmiany głosu i tonu:)

      Usuń
  7. mamy mamy chciałam Gabi nauczyć tego wierszyka na konkurs :-) ale za trudny jak na 3,5 latkę ;-) myli jej się :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas:)
Zapraszam ponownie;)